KUCHNIA WĘGIERSKA przepisy

czyli co Węgrzy jedzą na co dzień

Pasta ze słonecznika – takie sobie „smarowidło”

Powoli odzwyczajam się od jedzenia mięsa (jakoś tak samo od siebie) , więc coraz częściej eksperymentuję  z różnymi smarowidłami.  A jest tego trochę. Najfajniejsze jest to, że na ogół są bardzo proste do wykonania i nie wymagają zbyt wielu składników.  A już na pewno są zdrowsze, smaczniejsze i tańsze niż wędliny.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

      Na razowej grzance smakuje wyśmienicie

Dzisiaj proponuję pastę ze słonecznika.

Składniki:

1 szklanka słonecznika – zalać wrzątkiem i odstawić na 1 godzinę

1 ząbek czosnku drobno posiekanego

2 suszone pomidory pokrojone w paski

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

1 łyżka posiekanego  koperku

ok. 4 łyżek wody

2 łyżki soku z cytryny

sól, pieprz do smaku

 

Namoczony słonecznik odcedzić,  dodać czosnek, pomidory, koperek i sok z cytryny i wszystko razem zmiksować

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pasta powinna być kremowa

blenderem, ale nie na całkiem gładką masę.  Ciągle miksując dodajemy wodę do czasu aż uzyskamy kremową konsystencję. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem wg własnego smaku.  Z małosolnym ogórkiem na razowej grzance smakuje wyśmienicie 🙂 Smacznego!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on Wrzesień 15, 2015 by in Dania wegetariańskie, Pasty.

Wpisz swój adres e-mail, aby śledzić nowe przepisy:

%d blogerów lubi to: